SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Przegląd prasy i Internetu Michael von Liechtenstein (Geopolitical Intelligence Services): Co psuje kapitalizm

Michael von Liechtenstein (Geopolitical Intelligence Services): Co psuje kapitalizm

Email Drukuj PDF

Wśród komentatorów, polityków i niektórych ekonomistów zapanowała „intelektualna moda” na to, by twierdzić, iż kryzys finansowy rozpoczęty w Europie w 2008 roku spowodowany był przez zbytnią wolność, swobodę rynkową, albo tzw. turbo-kapitalizm. Zagadnienie gospodarek rynkowych i ich regulacji  porusza w swoim artykule książę Michael von Liechtenstein, ekspert do spraw finansów i gospodarki, założyciel i prezes zarządu Geopolitical Information Service AG, prezes Industrie und Finanzkontor, międzynarodowego funduszu powierniczego z siedzibą w Vaduz oraz szef think thanku ECAEF (European Center of Austrian Economics Foundation).

Wolne rynki sprzyjają powstawaniu nierówności, która jest obecnie źródłem problemów gospodarczych i społecznych. Rezultatem takiej sytuacji są apele o większe zaangażowanie rządu i – jak twierdzi niemiecki minister finansów – ukrócenie tego procederu. Nie ulega wątpliwości, że potrzebne są nowe, sensowne przepisy prawne. Nie należy przy tym zapominać o skutecznych regulacjach. Dzięki nim, konkurencyjność sprzyjałaby utrzymaniu przejrzystości i uczciwości rynku, pracując jednocześnie dla dobra wszystkich zainteresowanych osób.

Jak zaznacza autor największe problemy rozpoczęły się w sektorze najbardziej regulowanym: w branży finansowej. Zawiłe przepisy sprzyjają jedynie dużym graczom („zbyt duży, by upaść”). To zachęciło kartele do ustalania nieetycznych cen, co pokazała afera Libor.  Takie zachowania wielkich graczy wydają się być w milczeniu tolerowane przez organy regulacyjne.

Tymczasem nieodpowiedzialne przekroczenie budżetów przez rządy poszczególnych państw doprowadziło w ciągu ostatnich trzydziestu lat do powstania dużych deficytów i długu państwowego. Jednym z głównych powodów, dla którego banki centralne zdecydowały się na wprowadzenie polityki łatwego pieniądza, była chęć złagodzenia obciążeń fiskalnych. Jak w każdej branży – zauważa autora – interwencja rządu, podjęta po to, by utrzymać niskie ceny, będzie prowadzić do zakłócenia funkcjonowania rynków, zakłamywania rzeczywistych zysków,  malwersacji nadużyć.

Problemy w sektorze finansowym powstały w wyniku koncentracji regulacji przemysłowych w połączeniu z tanim pieniądzem. Kapitalizm opierający się na wolnym rynku i konkurencji zastąpiony został przez regulacje prawne i interwencjonizm rządowy. Aby ukryć „kumoterstwo” między rządami poszczególnych krajów, a wielkimi bankami powstało pojęcie „turbo-kapitalizmu”. Prawdziwe rynki i kapitalizm przyjęły obciążenia na siebie. Jednakże, jak zauważa Michael von Liechtenstein, na tym nie koniec. Kapitalizm i wolny rynek oskarżono o fundamentalny problem, jakim jest nierówność.

Jak wskazuje autor, owa nierówność wciąż wzrasta. Jednak przed wystosowaniem ideologicznych i demagogicznych oskarżeń należy przeanalizować przyczyny powstawania tego zjawiska. Zliberalizowanie rynków pracy, towarów i usług pomogło wydostać się z ubóstwa około miliardowi  osób w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat.

Epoka łatwego i taniego pieniądza spowodowała wiele szkód. Brak ujemnych stóp procentowych przyczynił się do utraty oszczędności przez ogromną liczbę osób, jak również do pogłębienia kultury zadłużania oraz groźby utraty oszczędności emerytalnych. Dzięki temu ubóstwo znów może stać się problemem wśród osób starszych zamieszkujących kraje wysoko rozwinięte. Ubocznym efektem polityki taniego pieniądza jest powstawanie tzw. baniek spekulacyjnych, które w sposób drastyczny zwiększają nierówności na papierze, nawet jeśli nie przyczynią się do tego, że bogaty stanie się jeszcze zamożniejszy. Obecność dużej ilości pieniędzy w przestrzeni gospodarczej powoduje, że rynki akcji i nieruchomości są zbyt drogie, co z kolei przyczynia się do zmniejszenia inwestycji  w gospodarce i hamuje jej rozwój.

Podsumowując, według  księcia Michaela von Liechtenstein prawdziwą przyczyną stagnacji gospodarczej i rosnącej nierówności jest przeregulowanie. Zjawisko to jest nieefektywne i zachęca polityków do  krótkoterminowych interwencji wewnątrz gospodarki. Będą oni zmuszeni do znalezienia współpracowników w sektorze prywatnym, ponieważ nieefektywność rynku może być opłacalna tyko dla nielicznych, uprzywilejowanych podmiotów – ze szkodą dla biznesu i reszty interesantów. W opinii autora politycy i twórcy regulacji nie powinni narzucać na rynku ograniczeń, lecz stworzyć reguły umożliwiające  swobodne funkcjonowanie wolnych rynków, bowiem konkrecja i innowacje są źródłem bogactwa i dobrobytu, z których korzysta każdy beneficjentów.

Opracowała: Katarzyna Kwinta

Źródło: www.gisreportsonline.com/market-economies-regulation-and-crony-capitalism,1951,c.html

 


Start Przegląd prasy i Internetu Michael von Liechtenstein (Geopolitical Intelligence Services): Co psuje kapitalizm