SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Przegląd prasy i Internetu Michael Spence, David Brady (Project Syndicate): Ekonomia w czasach politycznej niestabilności

Michael Spence, David Brady (Project Syndicate): Ekonomia w czasach politycznej niestabilności

Email Drukuj PDF

Michael Spence, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, profesor Stern School of Business, oraz David Brady, zastępca dyrektora w Hoover’s Institute przekonują w artykule pt. Economics in a Time of Political Instability, że zauważalny w zachodnich demokracjach wzrost politycznej niestabilności, którego znakiem są częste zmiany partii rządzących, jest uwarunkowany biedą i przemianami ekonomicznymi. Dlatego też chcą się zastanowić, jak ulepszyć gospodarczą wydajność w czasach utrudnionej polityki.

W tym celu w pierwszej kolejności powołują się na artykuł Brady’ego, w którym ukazano korelację pomiędzy brakiem politycznej stabilności, a także zwrócono uwagę, że niestałość polityczna odpowiada spadkiem liczby zatrudnionych w przemyśle państw wysoko rozwiniętych.

Z kolei trwający od piętnastu lat rozwój technologii cyfrowych umożliwił automatyzację i ograniczenie roli rutynowych zawodów inteligenckich i robotniczych, a prognozy rozwoju sugerują, że ten proces raczej będzie się nasilał. Technologie cyfrowe zwiększają także zdolność firm do zarządzania globalną produkcją, co przyczynia się do ekonomicznej integracji świata. Ponadto wraz ze wzrostem zdolności sprzedaży usług, przez ostatnie 50 lat, współczynnik zatrudnienia w przemyśle spadł o połowę, a sektor handlowy nie jest wystarczająco chłonny, by wyrównać spadek w przemyśle. Częściowo z tych powodów w latach siedemdziesiątych udział pracy w narodowym przychodzie zaczął spadać. Na koniec, wytworzone przez globalizację mniejsze koszty dóbr i szerszy wachlarz usług przyczyniły się do rozwarstwienia dochodów.

Do kryzysu 2008 roku, problem wzrastającej nierówności częściowo maskowano podtrzymywaniem konsumpcji i zatrudnienia poprzez zaciąganie większych długów. Upadek tego wzorca rozwoju sprawił, że warunki polityczno-ekonomiczne gwałtownie podupadły, wzmacniając niepożądane skutki polaryzacji pracy i dochodów, rzutując także na poczucie tożsamości wielu obywateli. W powojennej Europie zepchnięcie wielu w niehandlowy sektor usług, oferujący mniejszy dochód i bezpieczeństwo pracy, przyczyniło się zarówno do utraty przez nich poczucia własnej wartości, jak i do wytworzenia presji na system odpowiedzialny za tę zmianę.

Mimo że ekonomiczna transformacja napędzana technologią nie jest niczym nowym, nigdy nie była tak gwałtowna jak w ostatnim 35-leciu. Ten dynamizm sprawia, że wielu obywateli wierzy w wszechmocne siły, operujące ponad państwami i polityką. Zdaniem ekspertów, w pewnym sensie mają rację. Rezultatem tego jest niemalejąca utrata wiary w zdolności, kompetencje i motywacje rządu. Brady zaznacza, że w najbardziej stabilnym okresie, przypadającym na lata bezpośrednio następujące po drugiej wojnie światowej, wzorce rozwoju zgadzały się z perspektywą dystrybucjonizmu, a polityczne partie związane były z interesami pracy i kapitału. Jednak wraz ze wzrostem nierówności dochodów dochodziło do dzielenia interesów wśród bazy wyborczej, co prowadziło do niestabilności w rozstrzygnięciach wyborczych, politycznego paraliżu i częstych zmian w formach i kierunkach polityki. Wywołały one kilka ważnych ekonomicznych konsekwencji – niepewność wobec kierunku polityki stała się wielką przeszkodą dla inwestycji. Istotnym czynnikiem destabilizującym jest też brak zgody w sprawach gospodarczych.

Eksperci wskazują, że trudno nie postrzegać tego problemu jako błędnego koła. Brak stałości politycznej przynosi bowiem ograniczenie skuteczności polityki gospodarczej, które skutkuje kolejnymi czynnikami – m.in. wysokim bezrobociem – wzmacniającymi podziały polityczne. Z drugiej strony zauważają, że te trendy mogą być uzdrawiające, ponieważ wymuszają większą troskę o globalizację, transformację i rządy, co stanowi o istocie demokracji.

W podsumowaniu autorzy stwierdzają, że dla kraju zmagającego się ze stagnacją pierwszym krokiem do uzyskania wydajniejszej ekonomii powinno być wypracowanie kompromisu wobec wizji całościowego wzrostu. Ponadto zalecają oni liderom świata zastosowanie się do ich postulatów, aby swoją energię włożyli w wypracowanie nowej wizji drogi do dobrobytu i równości dla własnych państw.

 

Opracował: Tomasz Zając

Źródło: https://www.project-syndicate.org/commentary/inclusive-growth-political-instability-by-michael-spence-and-david-brady-2016-03

 


Start Przegląd prasy i Internetu Michael Spence, David Brady (Project Syndicate): Ekonomia w czasach politycznej niestabilności